Oryginalny rodzinny zwyczaj.
Przydatne artykuły:
kurs kadrowo płacowy |
oferty pracy katowice |
HijackThis
Mam koleżankę z podstawówki, Agnieszkę. Agnieszka mieszkała bardzo długo w starej piekarni koło cmentarza w naszym mieście. Jej rodzina miała bardzo oryginalny zwyczaj. Otóż, co roku, w dzień urodzin któregoś z domowników rodzina składająca się z matki, dwóch córek oraz babci odprawiała rytuał wywoływania duchów. Z tego, co opowiadała mi Agnieszka, zazwyczaj udawało się to, za sprawą znajomości babci w tych obrzędach. Przychodziły zawsze duchy, które tylko pokazywały się i zaraz znikały. Pewnego roku jednak podczas wywoływania dycha, pojawiło się coś bardzo złego, coś, czego Agnieszka ani nikt z domowników [ no.babcia uznała, że to był demon] nie potrafił opisać. To "coś" zaczęło zrzucać wszystkie talerze, szklanki, szafki, rozrzucać meble, ubrania, demolować mieszkanie, miało ogromną siłę fizyczną. Babcia Agnieszki wzięła talerz i z całej siły stłukła go o podłogę [ tak się ponoć robi, gdy duch jest groźny, aby go przepędzić] Udało się, postać odeszła. Agnieszka zapamiętała tylko jeden szczegół, była to postać w kapturze i przypominała kształtem człowieka jakby z czarnej mgły.
Warte uwagi:
pożyczka Dzierzgoń |
Pirotechnika |
szkolenia asystentek